Spring naar bijdragen

Alle activiteit

Deze tijdlijn wordt automatisch bijgewerkt

  1. Afgelopen uur
  2. Nachtpact Reacher Quinn kaatje Yana Jane Spirit
  3. Hell, wat ik zou geven voor een spectaculaire nacht. Maar goed, het is wat het is. Geef me kalmte, moed en wijsheid. In het kwadraat graag.
  4. Nachtpact Reacher Quinn (buigen die domme kop) kaatje Yana Jane
  5. Nachtpact Reacher Quinn kaatje Yana Jane
  6. Kalme nacht gewenst Quinn en alle anderen. Of een spectaculaire nacht voor wie dáár zin in heeft 🙂.
  7. Nachtpact Reacher Quinn kaatje Yana
  8. Bob

    Jaarpact

    Respect voor @Elonwyn en @Shahire. @Adri03 terug op de lijst. Op naar de 13 jaar.
  9. Bob

    Jaarpact

    JAARPACT Deelnemers gaan ervoor vanaf de aangegeven startdatum gedurende een jaar of langer geen alcohol te drinken. Ze geven zelf aan of dat lukt, en laten minstens eens per jaar weten of ze nog aan het pact deelnemen. Zaterdag 14 maart 2026 - 76 deelnemers FASE 10 TIEN JAAR EN LANGER [26] 19 jaar 07 mnd - 07-08-2006 Anna 19 jaar 07 mnd - 07-08-2006 Ferry 19 jaar 06 mnd - 05-09-2006 Bambam 18 jaar 11 mnd - 01-04-2007 Water 18 jaar 03 mnd - 25-11-2007 Soothe 17 jaar 03 mnd - 13-12-2008 Kohtje 17 jaar 00 mnd - 24-02-2009 Dhen 16 jaar 07 mnd - 04-08-2009 Lady Jane 16 jaar 02 mnd - 25-12-2009 Bolletje 16 jaar 00 mnd - 20-02-2010 Kate 15 jaar 01 mnd - 09-02-2011 Myriam9 14 jaar 10 mnd - 16-04-2011 Jan1000 14 jaar 10 mnd - 22-04-2011 Huttula 14 jaar 04 mnd - 14-11-2011 Shahire 13 jaar 10 mnd - 02-05-2012 Dylan 13 jaar 02 mnd - 16-12-2012 Monster 12 jaar 06 mnd - 13-09-2013 Adri03 welkom terug 12 jaar 00 mnd - 15-02-2014 MijnGerrit 11 jaar 04 mnd - 20-10-2014 Yogajuf 11 jaar 00 mnd - 08-03-2015 BillyBob 10 jaar 08 mnd - 15-06-2015 Maverick 10 jaar 08 mnd - 19-06-2015 An 10 jaar 07 mnd - 25-07-2015 Happiness2 10 jaar 03 mnd - 13-12-2015 Sebastiaan 10 jaar 02 mnd - 24-12-2015 Jannigje 10 jaar 00 mnd - 07-03-2016 Rosa45 FASE 9 VIJF TOT TIEN JAAR [19] 09 jaar 09 mnd - 30-05-2016 Bob 09 jaar 07 mnd - 19-07-2016 Skyer 09 jaar 06 mnd - 01-09-2016 Asterix 09 jaar 01 mnd - 07-02-2017 Reacher 08 jaar 07 mnd - 07-08-2017 NickyLJ80 08 jaar 00 mnd - 17-02-2018 Reboot 07 jaar 08 mnd - 05-07-2018 Francoise 07 jaar 05 mnd - 18-09-2018 Amethist 06 jaar 09 mnd - 19-05-2019 Goedehoop 06 jaar 02 mnd - 22-12-2019 Niks 06 jaar 02 mnd - 01-01-2020 MissSauvignon 06 jaar 02 mnd - 02-01-2020 mcflurry 06 jaar 02 mnd - 13-01-2020 Lieke7777 06 jaar 01 mnd - 03-02-2020 Pinkman 05 jaar 08 mnd - 02-07-2020 brazer 05 jaar 03 mnd - 23-11-2 020 Artax 05 jaar 02 mnd - 01-01-2021 Artemis 05 jaar 02 mnd - 03-01-2021 Nun 05 jaar 00 mnd - 08-03-2021 VIII FASE 8 DRIE TOT VIJF JAAR [6] 04 jaar 07 mnd - 26-07-2021 John72 04 jaar 02 mnd - 15-12-2021 Pete 04 jaar 01 mnd - 07-02-2022 Maja 03 jaar 03 mnd - 26-11-2022 Mariann 03 jaar 02 mnd - 05-01-2023 Koala84 03 jaar 00 mnd - 18-02-2023 billy1981 FASE 7 TWEE TOT DRIE JAAR [10] 02 jaar 11 mnd - 20-03-2023 SoberMummy 02 jaar 11 mnd - 11-04-2023 Jackjanssen 02 jaar 06 mnd - 23-08-2023 Kruidenthee 02 jaar 04 mnd - 30-10-2023 JamesM 02 jaar 03 mnd - 23-11-2023 Fonny 02 jaar 02 mnd - 01-01-2024 Senna34 02 jaar 02 mnd - 02-01-2024 Tatum 02 jaar 02 mnd - 06-01-2024 Spirit 02 jaar 01 mnd - 19-01-2024 Happy1972 02 jaar 01 mnd - 14-02-2024 Elonwyn FASE 6 ANDERHALF TOT TWEE JAAR [2] 01 jaar 08 mnd - 25-06-2024 Moeps 01 jaar 07 mnd - 11-08-2024 renaldo61 FASE 5 EEN TOT ANDERHALF JAAR [3] 01 jaar 05 mnd - 15-09-2024 Erik 01 jaar 05 mnd - 28-09-2024 Stuiter 01 jaar 05 mnd - 12-10-2024 Nieuwbegin FASE 4 NEGEN MAANDEN AFGEROND [1] 09 mnd - 23-05-2025 Lika FASE 3 ZES MAANDEN AFGEROND [2] 06 mnd - 24-08-2025 Luz 06 mnd - 10-09-2025 Tine FASE 2 DRIE MAANDEN AFGEROND [5] 05 mnd - 29-09-2025 Prana 05 mnd - 06-10-2025 MaryArt 04 mnd - 16-10-2025 Marij 04 mnd - 19-10-2025 garfield076 04 mnd - 27-10-2025 Kers FASE 1 START [2] 02 mnd - 01-01-2026 Jaar12026 00 mnd - 11-03-2025 Oskar en voor iedereen een aanmoedigende glimlach
  10. stroumfke

    de weg naar herstel

    ik ben fier op mezelf ik had vanavond craving normaal zou ik mij een fleske wijn gaan halen zijn maar ik heb da ni gedaan dankzij mijn vorige sponsor met wie ik 2 x heb gebeld ik moet mijn nieuwe sponsor nog gewoon worden maar mijn oude sponsor die mag ik blijven bellen en zo leer ik nuchter blijven in plaats van te hervallen
  11. Nachtpact Reacher Quinn kaatje
  12. Nachtpact Reacher Quinn (buigen, die domme kop)
  13. Nachtpact Reacher
  14. Vandaag
  15. Mariposa

    Ik ben

    Een relatie hebben betekend toch ook de 'vervelende' dingen samen doen? Zou C dat niet willen, samen met jou dit doen? Hij zal je willen steunen, of niet?
  16. Yvonne

    Ik ben

    Verbinding viel weer weg.. dus kan nu pas reageren Quinn. Maar echt, in je eentje naar jouw eigen huis gaan.... lijkt me heel heel onverstandig. Zet dat voorlopig alsjeblieft uit jouw hoofd, echt...
  17. Quinn

    Ik ben

    En hem in die puinhoop laten zeker? Mooi niet.
  18. Yvonne

    Ik ben

    Ai, dat leek me nou eigenlijk wel heel verstandig Quinn.
  19. Quinn

    Ik ben

    Nope.
  20. Reacher

    Ik ben

    Als je -ooit- weer naar je eigen huis gaat, ben je dan van plan om dat samen met c te doen?
  21. Quinn

    Ik ben

    Maar geen zorgen, ik heb geen sleutels en ik heb echt niet de behoefte om opgepakt te worden omdat ik door het raam probeer te klimmen op vier hoog. Dus het zal, als ik het ga doen, toch in overleg met c gaan.
  22. Yvonne

    Ik ben

    Ik heb trouwens momenteel behoorlijke problemen met internet, het knalt er telkens uit, dus als ik niets meer van me laat horen.... dan weet je waarom...
  23. Yvonne

    Ik ben

    Drempels kunnen ook weer verlaagd worden. Maar ik begrijp je wel Quinn, alleen.... niet te gehaast..
  24. Quinn

    Ik ben

    Weet ik niet. Drempels hebben de neiging hoger te worden.
  25. Reacher

    Ik ben

    Geen haast toch.
  26. Quinn

    Ik ben

    Nou ja, niet nu, ik heb de sleutels niet. Maar het zal toch keer moeten. Al is het maar een paar minuten om wat spullen te pakken. Ik kan niet doen alsof het niet meer bestaat.
  27. Czwartek, późne popołudnie. Wracam z roboty zmęczony jak pies, bo szef wymyślił, że musimy zrobić burzę mózgów, która trwała trzy godziny i z której nic nie wynikło. Standard. Wrzucam buty pod szafkę, otwieram lodówkę, patrzę – pusto. W sklepie też mi się nie chce stać, więc zamawiam coś na dowóz. Pizza, cola, zapychacz do brzucha. Siadam przed komputerem, żeby odreagować, odpalić jakiś serial i nie myśleć o tych wszystkich głupich tabelkach w Excelu. I wtedy to widzę. Skrzynka mailowa pęka w szwach. Kilkanaście nieprzeczytanych, głównie spam, promocje z AliExpress, jakieś biuletyny, które kiedyś zapomniałem wyłączyć. Już miałem klikać "zaznacz wszystko i usuń", gdy nagle wzrok padł na jednego maila. Temat: "Twój osobisty kod na extra bonus!". Normalnie bym skasował bez otwierania, bo to pewnie jakaś ściema. Ale nadawca brzmiał znajomo. Kiedyś, kilka miesięcy temu, zarejestrowałem się w pewnym kasynie, pograłem trochę dla beki, wygrałem nawet jakieś drobne, ale potem jakoś zaniechałem tematu. Otwieram maila, a tam: "Cześć! Tęskniliśmy za Tobą. Specjalnie dla Ciebie przygotowaliśmy kod promocyjny vavada casino, który aktywuje darmowe spiny i bonus od depozytu. Wpisz kod i wracaj do gry!". No, pomyślałem, sprytni są. Łapią zmęczonych ludzi po pracy, którzy szukają odskoczni. I wiecie co? Złapali właśnie mnie. Wszedłem na stronę, zalogowałem się. Konto mi nie zniknęło, wszystko było na swoim miejscu. Przeszedłem do sekcji bonusów i faktycznie – było pole do wpisania kodu. Wpisałem ten z maila, potwierdziłem. Ekran się odświeżył i wyskoczył komunikat: "Aktywowano bonus! 50 darmowych spinów czeka na Ciebie w grze Book of Dead". No dobra, pomyślałem, darmowe spiny to zawsze coś. Nie trzeba ryzykować własnych pieniędzy, a można coś ugrać. Przeszedłem do gry. Automat, który wszyscy znają. Klepsydry, książki, starożytny Egipt. Zacząłem kręcić za darmo. Pierwsze dziesięć spinów – nic. Zero. Nawet symbolu bonusowego nie było. Zaczynałem myśleć, że to kolejna ściema, że te spiny są ustawione tak, żeby nic nie wygrywać. Ale przy jedenastym, dwunastym spinie coś drgnęło. Najpierw drobne wygrane, po kilka złotych, od razu przeliczane na prawdziwe pieniądze na koncie. A potem, gdzieś koło trzydziestego spinu, wpadły trzy książki. Rund bonusowych. Dziesięć darmowych spinów z rozszerzającym się symbolem. No i zaczęło się. Te dziesięć spinów to był istny rollercoaster. Za każdym razem, gdy pojawiał się ten specjalny symbol, wygrane rosły. Patrzyłem na licznik, jak skakał z kilku złotych na kilkanaście, potem na kilkadziesiąt. W pewnym momencie trafiłem taki symbol, że ekran cały w ogniu, a saldo poszybowało w górę o prawie dwieście złotych. Kiedy darmowe spiny się skończyły, odetchnąłem głęboko. Na koncie w sekcji gotówki świeciło się 270 złotych. A to wszystko z darmowych spinów, do których nie dołożyłem ani grosza. No dobra, pomyślałem, teraz pytanie – co dalej? Te pieniądze były już prawdziwe, bo darmowe spiny nie miały obrotu. Często bywa tak, że trzeba wygraną obrócić, ale tym razem regulamin był łaskawy. Mogłem je wypłacić od razu. Ale tu pojawiła się ta klasyczna myśl hazardzisty: "A może spróbuję pograć dalej, może uda się podwoić?". Przez chwilę walczyłem sam ze sobą. Rozsądek mówił: "Bierz kasę i spadaj". Ale jakaś wewnętrzna brawura podpowiadała: "No weź, przecież masz przewagę, grasz na ich pieniądzach, ryzykujesz tylko wygraną, a nie swoją forsę". I tak, jak głupi, zamiast kliknąć "wypłać", poszedłem do sekcji z grami na żywo. Ruletka. Moja słabość. Prowadzący, taki gość w muszce, uśmiechał się głupio i rzucał żartami. Zacząłem stawiać małe kwoty, po 10 złotych na czerwone, na czarne, na pierwsze dwanaście. Przez chwilę szło nieźle, urosło mi do 350 złotych. Włączyła się ta dziecinna radość, że jestem mistrzem świata, że umiem czytać w myślach krupiera. No i oczywiście przyszedł moment, w którym powinienem był odejść, a ja dalej grałem. Trzy razy z rzędu wypadło zero. Potem passa czarnych, jak obstawiałem czerwone. Saldo stopniało do 150 złotych. Zatrzymałem się. Spociłem się lekko, choć w mieszkaniu nie było gorąco. Zrozumiałem, że zaraz stracę wszystko. Wyłączyłem ruletkę, wróciłem do automatów. Ale tam już szło gorzej, bo grałem nerwowo, bez głowy. W ciągu kilkunastu minut zostało mi 80 złotych. Wtedy powiedziałem sobie: stop. Koniec. Idę spać, a jutro wypłacam co zostało. Rano, po pracy, usiadłem do komputera i złożyłem zlecenie wypłaty. Poszło szybko, bez problemów. Po południu miałem 80 złotych na koncie bankowym. Niecałe 300, ale jednak. Z tej historii wyciągnąłem nauczkę. Następnym razem, jak wpadnie jakiś kod promocyjny vavada casino, to już wiem, co robić. Korzystam z bonusu, wygrywam, wypłacam i spadam. Zero kombinowania, zero pchania się na ruletkę, bo to prostsza droga do straty wszystkiego. Te 80 złotych wydałem w weekend na piwo z kolegami. Było dobre, smakowało lepiej niż gdybym za nie zapłacił z portfela. Czasem naprawdę warto sprawdzić skrzynkę mailową, zanim wciśnie się "usuń wszystko". Nawet jeśli to tylko spam, to w tym spamie może czekać mały skarb. Trzeba tylko wiedzieć, jak go wykorzystać, zanim się go straci przez własną głupotę. A ja już wiem. Następnym razem będę mądrzejszy. A przynajmniej mam taką nadzieję.
  1. Meer activiteit laden
×
×
  • Nieuwe aanmaken...